Wulkan Arenal, niemal idealny stożek o wysokości 1670 metrów, wybuchał nieprzerwanie od 1968 roku do 2010, gdy przeszedł w fazę spoczynku. Przez cztery dekady można było oglądać nocą rozżarzoną lawę; dziś już nie, i warto o tym wiedzieć przed wyjazdem, bo wiele krążących zdjęć pochodzi z tamtego okresu.
Park narodowy
Park Narodowy Wulkan Arenal ma ścieżki przecinające potoki lawy z 1992 roku, zarośnięte już roślinnością pionierską, aż po punkty widokowe naprzeciw zbocza. Szlak Tucanes i wejście na główny taras składają się na dwie–trzy godziny. Wulkan bywa odsłonięty wczesnym rankiem i zachmurza się później: kto chce go zobaczyć, musi wstać wcześnie.
Cerro Chato, sąsiedni stożek z jeziorkiem w kraterze, jest od lat zamknięty z powodu erozji i ryzyka, choć niektóre prywatne trasy oferują alternatywne dojścia.
Gorące źródła
Ciepło wulkaniczne zasila rzeki termalne i wokół wulkanu wyrósł cały przemysł. Duże kompleksy oferują dziesiątki schodkowych basenów wśród ogrodów, w różnych cenach i przy różnym natłoku. Bezpłatną alternatywą jest rzeka Chollín, odcinek ciepłej wody pod mostem, gdzie kąpią się miejscowi: bez żadnej infrastruktury, z koniecznością pilnowania rzeczy i ze znacznie bardziej autentycznym charakterem.
Wodospad La Fortuna
Wodospad La Fortuna spada z około siedemdziesięciu metrów w amfiteatr dżungli. Schodzi się po jakichś pięciuset stopniach i trzeba nimi wrócić, co przy upale i wilgoci jest trudniejsze, niż brzmi. W dolnym rozlewisku można pływać, choć prąd blisko kaskady jest silny.
Jezioro i okolice
Jezioro Arenal, sztuczny zbiornik zasilający znaczną część energetyki kraju, rozciąga się na zachód od wulkanu i daje znakomite warunki do windsurfingu dzięki stałym wiatrom od grudnia do kwietnia. W okolicy są wiszące mosty, tyrolki, szlak do Poza Azul oraz wizyty na plantacjach kawy i kakao.
Baza i pogoda
La Fortuna jest miasteczkiem bazowym, z całą ofertą noclegową i restauracjami. Pada tu znacznie więcej niż na Pacyfiku: należy liczyć się z przelotnymi opadami nawet w porze suchej i nie planować całego dnia na zewnątrz bez wariantu awaryjnego.
Uwaga o erupcji z 1968 roku
Arenal uchodził za wygasły do 29 lipca 1968 roku, kiedy wybuchł bez ostrzeżenia i zniszczył wsie Tabacón oraz Pueblo Nuevo, zabijając około osiemdziesięciu siedmiu osób. La Fortuna ocalała, bo wybuch poszedł w drugą stronę — i stąd, jak się często powtarza, jej nazwa.